wtorek, 13 października 2015

M41 "walker bulldog"

M41 "walker bulldog"


-firma: TAMIYA
- skala: 1:35 


Witam dzisiaj opiszę mój pierwszy model malowany aerografem, oraz powiem coś na temat malowania aerografem. 


Na początek może troszkę na temat aerografu.
aerograf pozwala nam na tzw. modulację. Modulacja odcieniami daje nam efekt wypukłości na niektóry powierzchniach, pozwala "wyciągnac" niektóre elementy z monotonnej bryły modelu , oraz wzmacnia cienie przez co nasz model prezentuje się lepiej niż jak taki pomalowany po prostu na jeden odcień. Aerograf ułatwia nam również równomierne nakładanie farby. Niestety nie posiadam aerografu w swoim domowym warsztacie. Czołg malowałem na zajęciach modelarskich w : Klubie Modelarskim Orzeł w Gnieźnie".

Przejdźmy do modelu.
pierwsze zdjęcie mojego M41 :). Wieża i podwozie są tylko spasowane ( bez kleju)
tutaj widac osłonę jarzma działa wykonaną z chusteczki higienicznej
utrwalonej za pomocą kleju  "wikol" z tyłu Pan Karol którego serdecznie
pozdrawiam ;) 
model sklejałem najdokładniej i najdłużej w porównaniu do poprzednich modeli ponieważ robiłem go na w połowie w klubie modelarskim. Pamiętam pierwsze co powiedział prowadzący zajęcia po tym jak pokazałem wszystkim swoje dotychczasowe modele to: " ładne modele ale tutaj będziesz się uczył wszystkiego od podstaw ", nie trudno się domyślic co sobie pomyślałem. Myślałem że już będę na wyższym etapie skoro już posklejałem troszkę modeli i wyglądały całkiem całkiem. Tak oto nauczyłem się porządnie szlifowac elementy, nakładac mało kleju oraz nie zostawiac żadnego ubytku i męczyc tak długo aż nie będzie dobrze :D. Na początku się wkurzałem że sklejam i szlifuje już 3 godziny a tutaj dopiero wieżyczka, gdzie poprzednie modele kończyłem w dwie godzinki :). Jednak dopiero gdy skończyłem sklejac i porównałem z innymi modelami zauważyłem że było warto i że w modelarstwie nie chodzi o to żeby odwalic szybko model żeby był już "z głowy".









Malowanie:

Z racji tego że było to moje pierwsze malowanie aerografem nie mogłem się doczekac, jednak tutaj znowu lekcja cierpliwości dla mnie bo od razu nie malowałem. Najpierw uczyłem się mieszac odpowiedznie proporcje farby i rozcieńczalnika, czyścic aerograf oraz malowac po desce :). Tak oto malowanie mojego M41 odbyło się tydzień później ( zajęcia były co tydzień, nie malowałem deski przez tydzień :D.).
na zdjęciu widac pomalowany model odcieniem bazowym 
Model malowałem farbami akrylowymi firmy TAMIYA . Kolejnym ważnym elementem było zamaskowanie wizjerów oraz ponatykanie kółek na patyczki.

Modulacja 

Po nałożeniu pierwszej warstwy przyszedł czas na modulację. Model jest jaśniejszy niż na innych zdjęciach ponieważ farba jeszcze nie wyschła oraz nie został położony lakier

Następny krok to nałożenie kalek. Przed położeniem kalek nałożyłem w ich miejsca połyskujący lakier żeby nie było widac świecących obwódek.
z tyłu widac linę oraz karabin maszynowy browning jako wyposażenie dodatkowe czołgu  
Po nałożeniu kalek przyszedł czas na odmalowanie elementów np. gumowych okładek na kołach, żółte łby śrub, rur wydechowych itp. Oczywiście przymocowanie naszego pięknego browninga któremu dorobiłem bardziej wyraźne rączki ,nawierciłem otwory chłodzące oraz uchwyt transportowy ( detale browninga w zestawie mnie nie zadowalały).




Taki model wyjechał z modelarni i trafił na moje biurko ponieważ zajęcia modelarskie były organizowane w roku szkolnym. A teraz niestety nie mam tyle czasu żeby chodzic na zajęcia modelarskie ;/. Dlatego kończyłem swój model w domu. 


CZĘŚC II
DOMOWE BIURKO


W domu zacząłem robic podstawkę oraz brudzic mojego bulldoga :D. Niestety z procesu brudzenia nie mam żadnych zdjęc ;/.

MATERIAŁY NA PODSTAWKĘ: 

  • kawałek styropianu
  • ziemia 
  • gotowa gładź szpachlowa 
  • klej "wikol"
  • -malutkie "deseczki" (ze starej podkładki pod talerz) 
  • troszkę kamieni 
  • sucha trawa

Myślę że tworzenie podstawki nie będzie wymagało mojego komentarza. W razie pytań zawsze możecie pytac pod postem ;)









Jak widac leopard bacznie się przyglądał :D



GALERIA KOŃCOWA 



















Jeżeli post się Tobie podobał zapraszam na kolejne ;) z prawej strony do góry znajdziesz działy ( zakładki) dzięki którym łatwiej odnajdziesz się na moim blogu. Oczywiście zapraszam do komentowania oraz do subskrybowania mojego bloga. 
Pozdrawiam ! 

niedziela, 11 października 2015

Lotnia

Cześc !
Dzisiaj przedstawię Wam mój własny projekt, oraz pokażę wam jak łatwo można zrobic coś z niczego ;) . Przed wami lotnia którą wykonałem na potrzeby mojej gry bitewnej :). Dodam że wykonanie lotni nie kosztowało mnie ani złotówki 


przebieg twórczy :D 

na początek materiały : 

  • kilka patyczków
  • chusteczki higieniczne (pomalowane na czarno)
  • drucik miedziany
  • grubsza nic
  • klej wikol
  •  niezastąpiona "kropelka"


1. złożenie głównego stelaża z patyczków połaczonych za pomocą drucików 


2. wycięcie chusteczek w kształt skrzydeł
3. przymocowanie hsteczek za pomocą drucików do stelaża 
4 przymocowanie grubszych nitek do lotek ;) 



 Na koniec zostało tylko przymocowac małpiego pilota którego wcześniej wykonałem z modeliny,przyklejenie do podstawki,  namalowanie oznaczeń 

Podsumowując, wydaje mi się że jest to doskonały przykład na to że nie trzeba miec pieniędzy żeby tworzyc modele ! Wystarczy tylko wyobraźnia i odrobinka czasu który jest niczym w porównaniu do przyjemności i satysfakcji jest mało istotny ;) pozdrawiam 


na koniec galeria zdjęc.








to nie zdjęcie nie jest "do góry nogami" ;)


poniedziałek, 5 października 2015

Leopard 2 (lifting)


Przed wami zdjęcia mojego leoparda o którym możecie przeczytac w moim poprzednim poście. Brakowało mi w nim czegoś co dodawało by mu charakteru i wyróżniało go  z tłumu innych leopardów :D. Tak o to mój leopard został pobrudzony i dostał nową siatkę maskującą. Zabrudzenia wykonałem farbami akrylowymi firmy Tamyia a siatkę zrobiłem z grubszej nici oraz gazy pomalowanej na zielono oraz utrwaliłem klejem "wikol" rozrobionym z wodą ;)
Wydaje mi się że osiągnąłem swój cel ale oceńcie to sami ;) 

( wiem że zdjęcia są mało profesjonalne ale taki własnie ma byc ten blog!  ) 

 Tutaj widac że budne są tylko koła a płyta za kołami jest czysta wynika to z mojego błedu ponieważ za szybko przykleiłem koła i nie byłem już w stanie dojśc miedzy koła z moimi zabrudzeniami ;/
( nowe dośwadczenie na przyszłośc ) 








Jeśli podobał się Tobie ten post zapraszam do lektury innych postów na moim blogu oraz do komentowania ;) 

PS. Ostatnio nie wrzucałem żadnych postów ponieważ miałem dużo na głowie. Ale przez cały czas w wolnych chwilach  tworzyłem i dawałem upust tzw wenie twórczej. Oczywiście zbierałem zdjęcia żeby móc się z wami tym podzielic. Postaram się teraz systematycznie wrzucac moje prace i dzielic się moim hobby ;)