czwartek, 14 maja 2015

Z lekkim opóźnieniem...

RDZA 


Ostatnio robiłem zamówienie w sklepie modelarskim plastmodel.pl . Bardzo polecam ten sklep, błyskawiczna wysyłka i duży wybór. Wracając do rdzy :) zamówiłem na próbę farbkę akrylową w kolorze rdzy . Kiedyś próbowałem robic rdzę na moim pierwszym czołgu Pierwszy czołg jednak nie miałem wtedy koloru rdzy i kombinowałem z plakatówkami ( pomarańczowy ) plus trochę brązowych farbek olejnych. 

Nowa rdza

Zanim zacząłem robic moją rdzę to miałem już jakies pojęcie na ten temat. Przyglądałem się zardzewiałym przedmiotom oraz obejrzałem kilka poradników na YT. Do mojej rdzy użyłem: dwóch farbek : czarna i ruda(kolor rdzy ) które mieszałem żeby uzyskac ciemniejsze barwy. Troszeczkę pyłu z szlifowanej doniczki glinianej. ten pyłek miał zastąpic gotowy pigment który można kupic w sklepie ;). 



 Pierwszym królikiem doświadczalnym była metalowa kratka 2cm/1cm. Tutaj zastosowałem tylko bazowy kolor rdzy oraz przyciemniony kolor 
Pierwsza warstwa ciemnym kolorem 
Drugi krok jaśniejszym kolorem

 Drugi królik doświadczalny to piła 1:35 od czołgu t-34
Tutaj zastosowałem 3 odcienie koloru rdzy oraz pył z cegły/ doniczki :) 

Kolejnym królikiem była blaszka z puszki po napoju 
Tutaj zastosowałem 3 odcienie rdzy (troszkę ciemniejsze niż w przypadku piły ) plus zeszlifowaną rdzę ze starej blachy oraz pył z cegły  :) 


Nie jest to profesjonalana rdza tylko taka troszkę improwizacja. Może jak udoskonalę swoją technikę to porównam z tą swoja pierwszą rdzą pozdrawiam ;) 

 Jeżeli podobał się Tobie ten post zapraszam na inne posty oraz na mój kanał na YT: 2 ręce
 ;) mile widziane komentarze.

1 komentarz:

  1. W przypadku stali to bez malowania dosyć szybko rdzę się uzyska . W przypadku modeli to fakt , że ze rdzą wygląda bardziej realnie. Też robiłam kiedyś makietę dla pociągów i to dosyć sporą , wielkości stołu do ping-ponga . Łatwe nie jest , ale jaka satysfakcja .

    OdpowiedzUsuń